Calumet City leży na południowo-wschodnich krańcach aglomeracji Chicago (ok. 19 mil od centrum miasta). Do roku 1923 nosiło nazwę West Hammond (w odróżnieniu od właściwego Hammond, które należy już do stanu Indiana). Miasteczko powstało w 1893 roku z połączenia niemieckiej wioski Schrumville i polskiej osady Sobieski Park. Pierwszą katolicką parafię – św. Andrzeja Apostoła – założyli Polacy w 1892 roku.
Osada Sobieski Park powstała w nietypowy sposób. W czerwcu 1891 r. Agencja Nieruchomości Red i Stevens podarowała Towarzystwu św. Andrzeja Apostoła 48 działek położonych w lesie, na terenie, na którym rozpoczęto dopiero wycinkę drzew i wytyczanie ulic. Darowany obszar miał być przeznaczony pod budowę kościoła i polskiej osady. Agencja chciała w ten sposób zachęcić Polaków do osiedlania się w pobliżu zakładów mięsnych GH Hammond Meat Packing Company.
Zgodnie z umową część działek przekazano na własność kościołowi, wówczas abp Patrick Feehan wyznaczył ks. Franciszka Gordona, ówczesnego dyrektora szkoły św. Stanisława Kostki, do zorganizowania nowej parafii. Jesienią 1891 r. ks. Gordon rozpoczął budowę kościoła. Dokończył ją ks. Franciszek Wojtalewicz – pierwszy proboszcz parafii, powołany do pełnienia tej funkcji w lutym 1892 r. (koszt budowy – 7 565 dolarów). Kościół poświęcono 22 marca 1892 r.
Spośród 34 rodzin, które nabyły działki przeznaczone pod tworzenie polskiej osady, tylko 12 zdecydowało się od razu na przeprowadzkę. Pozostałe nadal mieszkały w Chicago, głównie w parafii św. Jozafata, założonej przez Kaszubów.
W czerwcu 1892 r., na skutek przejścia tornado, kościół uległ zniszczeniu. Drewno, ze zrujnowanej świątyni, przeznaczono na budowę plebanii. Drugi – murowany kościół – zbudowano w ciągu 85 dni. Prace rozpoczęto 1 października, a już w Boże Narodzenie została odprawiona pierwsza Msza Święta. Świątynię poświęcił, 14 maja 1893 r., abp Patrick Feehan. W tym samym roku zbudowano również szkołę, w której początkowo pracowały tylko dwie świeckie nauczycielki, dopiero w 1896 r., z Lafayet w Indianie, sprowadzono Siostry Franciszkanki. W tym czasie do budynku szkolnego dobudowano mieszkania dla sióstr.
W roku 1895 w osadzie Sobieski Park do Polaków należało już blisko 300 działek, jednak tylko połowa z nich była zamieszkała. W tym czasie Polacy osiedlali się także w niedalekim Hegewisch, tworząc tam polską wspólnotę przy kościele św. Kolumby (duszpasterze z parafii św. Andrzeja opiekowali się nią w latach 1893 – 1896).
W 1900 roku Polacy stanowili największą grupę etniczną w West Hammond (Polak był burmistrzem miasta), jednak w 1901 roku rozwój polskiej osady został gwałtownie zahamowany, spłonęły zakłady GH Hammond Meat Packing Company a zatrudnieni w nich Polacy stracili pracę. Firmę przeniesiono do Stock Yard w Chicago i tym samym połowa rodzin (ok. 200), poszukując nowego zatrudnienia, zmieniła miejsce zamieszkania. Pomimo to parafia systematycznie się powiększała – w 1911 r. zbudowano dom dla Sióstr Nazaretanek, które od 1908 r. prowadziły szkołę, a w roku 1914 powstał nowy budynek szkolny (stary sprzedano) i plebania. Nikt wówczas nie przypuszczał, że już w styczniu 1918 roku po raz kolejny kościół ulegnie zniszczeniu – spłonął w wyniku zwarcia przewodów elektrycznych.
Bardzo długo zbierano fundusze na odbudowę świątyni. Przez trzynaście lat Msze Święte odprawiano w suterenie szkoły. Dopiero w 1931 roku poświęcono nowy kościół. Rok później parafia liczyła około 800 rodzin, a do szkoły uczęszczało ponad 800 uczniów.
Podczas II wojny światowej parafianie angażowali się w pomoc mężczyznom mobilizowanym do wojska. Sodalicja Młodych Kobiet utworzyła Komitet Wojskowy, który redagował miesięcznik dla żołnierzy zawierający informacje o tym, co dzieje się w ich parafii i jakie są losy tych, którzy wyruszyli na wojnę. W tym czasie wielu Polaków osiedliło się w osadzie, ich liczba wzrosła także w latach powojennych.
W roku 1960 zbudowano nową szkołę, uczęszczało do niej wówczas ponad 700 uczniów.
Do początków lat osiemdziesiątych parafia dobrze prosperowała, liczyła blisko 2 tys. rodzin, połowę z nich stanowili Polacy (potem wielu z nich przeprowadziło się jednak do innych dzielnic), zaś pozostałą część tworzyli Irlandczycy, Włosi, Meksykanie i Niemcy z Bawarii. Podczas liturgii używano języka angielskiego, tylko jedna msza, na sześć odprawianych w niedzielę, była w języku polskim.
W 1984 r. Polacy utworzyli Towarzystwo Matki Boskiej Częstochowskiej, w którym dbano zarówno o formację duchową wspólnoty, jak i o jej rozwój kulturalny. Organizowano procesje w Święto Matki Bożej Częstochowskiej, a także festiwale parafialne, na których prezentowano nasze tradycyjne potrawy. W związku z tym, że wspólnotę wiernych tworzyli także Meksykanie, w parafii obchodzono uroczyście święto Matki Bożej z Gwadalupe.
Na początku lat dziewięćdziesiątych liczba parafian zmalała do około 400 rodzin, Polacy przeprowadzali się bliżej Indiany, a do macierzystej parafii przyjeżdżali tylko na niedzielną Mszę Świętą. Eucharystia w języku polskim sprawowana była do 2008 r. Migracje ludności spowodowały, że w roku 2000 połowę mieszkańców Calumet City stanowili Afroamerykanie.
Szkoła parafialna funkcjonowała do roku 2004, potem przejęła ją korporacja Christ Our Savior School. Wspólnotę opuściły wówczas Siostry Nazaretanki.
Obecnie do parafii należy około 970 rodzin, a duszpasterstwo prowadzone jest wyłącznie w języku angielskim.